No i wykrakałem ?

Ogłoszenia o wywiadach, artykułach, książkach, filmach... Znajdziesz coś? Podziel się.
Awatar użytkownika
kibic
łASuch
Posty: 152
Rejestracja: 2 gru 2005, 10:31
Lokalizacja: Poznań

No i wykrakałem ?

Post autor: kibic »

PODATEK OD BYCIA SINGLEM.

Becikowe to tylko jeden pomysł, który miałby zachęcić Polaków do rodzenia. Ostatnio jednak politycy oprócz niego chcą wdrożyć nowe, dużo bardziej radykalne koncepcje. Posłowie Ruchu Narodowo-Ludowego opracowali Narodowy Program Wspierania Rodziny, w którym postulują opodatkowanie bezdzietnych par. Pomysł zakłada, by opodatkować osoby, które nie mają dzieci (chodziłoby prawdopodobnie o zmuszenie kawalerów do płacenia wyższych składek na ZUS). Posłanka RN-L Anna Sobecka twierdzi, że dzietność jest istotą rodziny, dlatego we wprowadzeniu podatku od bycia bezdzietnym nie widzi nic dziwnego.

Zdaniem Wandy Nowickiej z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny taki pomysł doprowadzi do sytuacji, w której rodzenie dzieci stanie się obowiązkiem, a nie przywilejem. Wielu internautów po zapowiedzi wprowadzenia tego pomysłu pyta: Co jeszcze wymyślą polscy politycy, aby nas złupić? Na co jeszcze wpadną, by pod przykrywką polityki prorodzinnej wyciągnąć od nas kasę? - Projekt podatku od singli przypomina PRL-owskie bykowe wprowadzone w latach 60., które zmuszało kawalerów do płacenia pieniędzy po 25. roku życia. Tyle że czasy PRL-u z poczuciem sprawiedliwości i poszanowaniem wolności miały raczej niewiele wspólnego - mówi Andrzej Wyrowiński, 40-letni kawaler.

Cały artykuł o deficycie ludności --->http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7984
wasz k i b i c

Salomea

Re: No i wykraka³em ?

Post autor: Salomea »

Normalnie to bym się zdenerwowała, ale za parę miesięcy już mnie tu nie będzie, więc jest mi już wszystko jedno co się stanie z tym krajem. :mrgreen: 8) Chociaż podejrzewam, że jednak nie będzie tego podatku, takich genialnych pomysłów politycy mają mnóstwo, może nie uda im się go zrealizować. :roll:

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: No i wykraka³em ?

Post autor: Agnieszka »

Ee tam, wszystko da się obejść. Podejrzewam, że bezpłodnych osób nie będą mogli opodatkować, bo bezdzietność nie będzie ich decyzją, więc pewnie gros osób załatwi sobie lewe zaświadczenie o bezpłodności i też nie będą płacić :P Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze wymyślą stanowisko rzecznika rządu ds. rozpłodowych i obejmujący je człowiek będzie sumiennie acz przymusowo zapładniał wszystkie oporne obywatelki. Kurcze, trzeba będzie sobie szybko skombinować aseksualnego męża obcokrajowca i dać stąd nogę, bo robi się co najmniej dziwnie.

A tak bardziej serio - każdy kandydat na polityka powinien przejść gruntowne badanie psychologiczne i psychiatryczne. To dość odpowiedzialne zajęcie i dopuszczenie nieprzebadanych psychiatrycznie osób do podejmowania decyzji, które mają wpływ na całe społeczeństwo i kraj, jest bardzo niebezpieczne.

Salomea

Re: No i wykraka³em ?

Post autor: Salomea »

Agnieszka pisze:Kurcze, trzeba będzie sobie szybko skombinować aseksualnego męża obcokrajowca i dać stąd nogę, bo robi się co najmniej dziwnie.
Albo żonę. :mrgreen: :xmrgreen:
Na szczęście granice są jeszcze otwarte, można wyjechać. :rozowe:

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: No i wykraka³em ?

Post autor: ewutek »

Pomysł zakłada, by opodatkować osoby, które nie mają dzieci (chodziłoby prawdopodobnie o zmuszenie kawalerów do płacenia wyższych składek na ZUS). Posłanka RN-L Anna Sobecka twierdzi, że dzietność jest istotą rodziny, dlatego we wprowadzeniu podatku od bycia bezdzietnym nie widzi nic dziwnego.
Kosa mi się w kieszeni otwiera gdy czytam o najnowszych pomysłach tych oszołomów z erenelu :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

ODPOWIEDZ