Wykształcenie

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jakie jest Twoje wykształcenie?

1 - podstawowe
7
4%
2 - zawodowe
3
2%
3 - śrdenie
65
38%
4 - wyższe
95
56%
 
Liczba głosów: 170

magorek
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 3 kwie 2007, 20:39
Lokalizacja: śląsk

Post autor: magorek »

a już wiem czemu pytasz :P
też jesteś ze śląska :wink:
masz coś wspólnego z wns może?
All men dream: but not equally. Those who dream by night in the dusty recesses of their minds wake in the day to find that it was vanity: but the dreamers of the day are dangerous men, for they may act their dreams with open eyes, to make it possible

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant »

No ze Śląska, ale pytam głównie z powodu studiów ;)

Mój WNS jest właściwie nieco gdzieś indziej, in some other city, i w sumie nie nazywa się WNS, aczkolwiek z naukami społecznymi jest za pan brat :P
Czczony nie tylko w Chinach

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant »

A jak już jestem przy temacie - wykształcenia średnie i podstawowe mam już w kieszeni, a teraz to rozpracowuję wyższe :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko »

Heh, ja dopiero od października bieżącego roku zacznę rozpracowywać wyższe wykształcenie. Co z tego rozpracowywania mojego autorstwa wyjdzie, to nie wiem, bo jako tzw. humanista (a raczej humanisto-artysta) mam bardzo niesprecyzowany kierunek studiów i równie mglistą wizję tego, co chcę robić w przyszłości. Ech, gdyby tak się dało od razu po studiach zostać bogatym (albo przynajmniej takim, by wystarczyło na jakieś własne potrzeby) emerytem. :mrgreen:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson »

powiem tak jest taki dowcip o mamie jasia która przychodzi do pośredniaka aby synkowi znaleźć prace ....

po studiach ludzie zarabiają mniej niż bez nich taka prawda w POLSCE.
ja w obecnej chwili zarabiam dość dobrze bo siedzę w branży dość długi okres czasu i pracuję w zasadzie sam dla siebie więc ...

po ukończeniu zawodówki zacząłem pracę i zarabiałem 1500 po ukończeniu technikum znacznie więcej a teraz nic się nie zmieniło :) siedzę i liczę grosz do grosza na to wystarczy a na to już nie :/

pozdr

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko »

To prawda, że sytuacja w Polsce, jeśli chodzi o rynek pracy jest frustrująca i praktycznie żadne studia nie dają 100% szansy na znalezienie pracy, bo trwają pięć lat a sytuacja na rynku pracy zmienia się, jak w kalejdoskopie. Żeby jednak tak całkiem nie narzekać, to powiem też, że nikt nas w tej Polsce nie trzyma. :wink: Każdy może podjąć decyzję o wyjeździe gdzieś, gdzie uzna, że będzie mu lepiej. Niektórzy z tegorocznych maturzystów już wyjeżdżają za granicę, nawet nie czekając na wyniki, bo nie tylko nie za bardzo zależy im na samej maturze, ale też nie bardzo interesują ich studia w Polsce. Wiem, że wszyscy nie wyjadą, ale dla części, to jest na pewno szansa.
Niezbyt pocieszająca jest sytuacja, że również ci, którzy mają pracę nie mają wyższego wynagrodzenia wraz ze wzrostem kwalifikacji i liczą pieniądze, na co im starczy a na co nie. Mnie też, to się nie podoba, ale zmiana tej sytuacji nie leży w moich kompetencjach. Skoro zaś nie mogę zmienić sytuacji w danym kraju pobytu, to najrozsądniej zmienić kraj. A ostatni zgasi światło, jak to mówią. :mrgreen:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson »

zgodzę się z tobą taka prawda, ale ja mam jakieś tam zajęcie (uczciwe na szczęście :) ) i jakoś sobie radzę. Tylko że jest to wkurzające że znam bardzo dobrych fachowców w swojej dziedzinie a zapierd....ją jako brukarze czy innego typu robotnicy fizyczni tak jak ja po zawodówce to oni po studiach.
boli mnie to że bez znajomości nic nie załatwisz w tym kraju, no dobra załatwisz kilka popierdułek, które na dobrą sprawę nic Ci nie dają. Czasami ma się fart i w normalny sposób dostaniesz pracę ale to jest około 3-7% zatrudnianych więc sprawa jest prosta

kiedyś się mówiło "naród w kraju rząd za granicą" a teraz "rząd w kraju naród za granica".

koniec mojej wypowiedzi

Awatar użytkownika
camellia
ciAStoholik
Posty: 355
Rejestracja: 21 maja 2007, 23:27

Post autor: camellia »

Wykształcenie wyższe, pracuję na razie w zawodzie. Zastanawiam się nad zmianą, ale to jeszcze nic pewnego.

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson »

z wykształcenia dotychczasowego jestem elektrykiem a przez zawód mam na myśli zawód wyuczony na "fuchach" na co zdobyłem z czasem papiery (czyli kurs, egzamin) zajmuje się projektowaniem i czasami nadzorem nad wykonaniem sieci komputerowych. chociaż nudzie mnie to niezmiernie:p, dlatego zaczynam uczyć się php,sql-a i innego syfu aby zamienić troszkę otoczenie z kurzu i pyłu na sam kurz 8)

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear »

Ja jestem na etapie tworzenia pracy dyplomowej , kierunek :architektura wnętrz, mam też w planach studia z zakresu ochrony dóbr kultury :D
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson »

no ja byłem na etapie tworzenia pracy dyplomowej ale mnie cofneli o 2 semestry :D:P i wszystko od nowa :?

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear »

Cos mi sie wydaje, ze znajde sie w podobnej sytuacji :mrgreen: :wink:
einmal ist keinmal

kot
pASibrzuch
Posty: 252
Rejestracja: 26 sie 2006, 20:31
Lokalizacja: dolnośląskie/

Post autor: kot »

clouds clear pisze:Cos mi sie wydaje, ze znajde sie w podobnej sytuacji :mrgreen: :wink:
a ja sie będe bronił we wrześniu (licencjat), więc mam na napisanie pracy jeszcze 3 miesiące . :shock: Powoli, mozolnie do celu. Przed osiemdziesiątką moze zrobie doktorat. Bo licencjat męcze po trzydziestce . :mrgreen: :mrgreen: :rozowe:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear »

No zanim ja zbuduję makietę do dyplomu i uporam sie z wizualizacjami pewnie zdążę osiwieć :mrgreen: :mrgreen: A bronię swego zdania i pomysłów w listopadzie :wink: :wink: , tzn taki mam zamiar :mrgreen:
einmal ist keinmal

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek »

Ja tak jak kot - wakacyjna mordęga w bibliotece, bo na czerwiec się nie wyrobiłam. :D Ech, a pojechałoby się na wakacje, oj taaak... 8)

ODPOWIEDZ