Pytanie do osób żyjących w związkach na odległość As+As

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
89aneta
pASibrzuch
Posty: 224
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29
Lokalizacja: Kielce

Pytanie do osób żyjących w związkach na odległość As+As

Post autor: 89aneta » 21 lip 2018, 19:35

Część, czy ktoś z Was żyje z osobą aseksualna w związku na odległość , że jedno żyje w Polsce a drugie z Was w innym kraju? Czy komuś z Was udalo się stworzyć szczęśliwy związek? Czy jak jedno z Was miało np wątpliwości po długiej rozłące to jak rozwiązywaliscie ten problem aby zostać razem? Jak zachęcić osobę która ma wątpliwości ( mniejsze uczucie)do chęci naprawy związku ? Jak jest z waszymi uczuciami czy ciągle myślicie o tej osobie czy traktujecie taka osobę jak najlepszego przyjaciela- ukochanego partnera czy po prostu jako partnera? Czy macie receptę na udany związek na odległość? Z góry Dziękuję za rady i pozdrawiam

Nathaniel
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 25 wrz 2018, 16:09

Re: Pytanie do osób żyjących w związkach na odległość As+As

Post autor: Nathaniel » 25 wrz 2018, 16:24

Jest mi z tym okej. Pewnie, tęsknimy i fajnie się spotkac, ale czuje sie rownie dobrze gdy wracam wieczorem z pracy i mogę z nim pogadać na takim messengerze.

Tom1976
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 12 lis 2018, 00:42

Re: Pytanie do osób żyjących w związkach na odległość As+As

Post autor: Tom1976 » 17 lis 2018, 07:57

Nie jest lekko aczkolwiek niektórym się udaje. W moim przypadku niestety to nie wyszło, bo o ile ja dawałem sobie z tym rady to dla niej było to zbyt trudne. Poznałem mnóstwo ludzi, którzy latami żyją z dala od siebie (np. przez pracę) ale udaje im się i są dalej razem.

Awatar użytkownika
BardzoLittle
mASełko
Posty: 134
Rejestracja: 3 paź 2017, 23:01

Re: Pytanie do osób żyjących w związkach na odległość As+As

Post autor: BardzoLittle » 17 lis 2018, 13:27

Dla mnie związek na odległość zbytnio nie istnieje. Okej, może być tak że ja/kobieta wyjeżdża do pracy na te kilka dni, ale na pewno nie chciałbym czegoś takiego, że ktoś jest ileś tygodni, potem nie ma tej osoby ileś miesięcy. Serio, bez sensu i na siłę. To jak związki przez internet gdy masz naście lat. Piszecie i na tym się to wszystko opiera. Takie związki moim zdaniem mają bardzo znikomą trwałość.
Mówią "Szukajcie aż znajdziecie", także szukam takiej, która lubi się przytulać. :)

ODPOWIEDZ