Smog

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
pawcio1978
AS gaduła
Posty: 472
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Smog

Post autor: pawcio1978 » 6 lis 2018, 00:05

Jak firma sprzeda Ci węgiel złej jakości to zwalisz winę na jednostkę (człowieka)? Czy na firmę? Czy część zakładów produkcyjnych nie niszczy środowiska (np. brak filtrów)?

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 6 lis 2018, 09:19

Co Ty o tym węglu ciągle? Przecież w kółko piszemy, że połowa smogu jest z aut, a te kupują i użytkują osoby prywatne, jak również, że ludzie palą śmieci, ludzie palą a nie firmy. Ludzie nie kupują węgla, ani dobrej, ani złej jakości, tylko walą śmieci do pieca. Bo taniej. Węgiel też szkodzi, ale ludzie nie chcą zmiany, nie wiem, jakie Ty masz doświadczenia, ja bardzo złe, kiedy agitowaliśmy za odnawialnymi źródłami energii.

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 472
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Smog

Post autor: pawcio1978 » 7 lis 2018, 00:18

Najlepiej zwalić winę tylko na auta.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 7 lis 2018, 09:33

tak, właśnie najlepiej, zwłaszcza, że tę winę potwierdzają badania, które cytował Viljar. Może nam przedstawisz badania, artykuły nt złej jakości węgla i jaki jest jego procentowy udział w smogu. Lub jak Ci się tak złej jakości węgiel nie podoba, to zrób coś w tym temacie. Ja np zrobiłam, bo zbieraliśmy podpisy pod petycją na odnawialne źródła energii, żeby odejść od węgla/ śmieci. Ale reakcje były nieprzychylne. Jesteś zdaje się też z województwa śląskiego, to możesz się włączyć w akcje podczas szczytu klimatycznego w Katowicach w grudniu, gdzie mowa o Co2, ociepleniu klimatu, smogu, odejściu od węgla itd.

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1141
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Smog

Post autor: Nightfall » 9 lis 2018, 09:27

Najlepiej zwalić winę tylko na auta.
Nie zwalam sobie winy "bo tak",ktoś pokazał to w badaniach. Również chętnie poznam inne badania, które pokazują, że to jednak nie sprawka głównie aut,a węgla, czy innych czynników :)

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 472
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Smog

Post autor: pawcio1978 » 10 lis 2018, 00:31

@panna_x mam inne ciekawe rzeczy niż jakiś szczyt odnawialny. Jeszcze długo nie będą popularne auta elektryczne, bo jednak nie są ekonomiczne (np.: słaby zasięg, długi czas ładowania, przymus przebudowy wielu parkingów pod ładowarki). Poza tym wyobrażasz sobie np. elektryczny samolot o zasięgu ponad 9000 km ( trasy międzykontynentalne).

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 13 lis 2018, 08:37

Szczyt nie jest o autach elektrycznych, tylko o zastąpieniu węgla opałowego odnawialną energią, który to węgiel właśnie Ty tutaj nagminnie krytykujesz. Jeśli masz ciekawsze rzeczy do roboty, to przestań się wymądrzać na temat zanieczyszczeń, szukając winnych wszędzie poza sobą.Sam nic nie robisz w temacie, poza tym, że kwestionujesz przytoczone badania, sam żadnych nie podając i broniąc biednych autek.Jednym słowem, auta są ok, elektryczne auta są złe, bo nieekonomiczne. Za to bardzo ekonomiczne jest 40 tysięcy zgonów rocznie z powodu smogu. Węgiel jest zły, ale innej energii nie poprzesz, za to będziesz nam truł o złych firmach handlujących węglem.

takasobie

Re: Smog

Post autor: takasobie » 13 lis 2018, 12:38

Będzie trochę offrop. Ostatnio oglądałam recenzje masek antysmogowych jednej dziewczyny - weganki, takiej, która żyje w zgodzie z less waste i która obie filozofie propaguje. Zapytałam się jej, czy te zużyte filtry w maskach są jakoś dalej przetwarzane itp, jakieś less waste. Okazało się, że te filtry nie są ekologiczne i to takie single-use. Ale ona dodała, że żeby zminimalizować swój ślad ekologiczny (czy jak to się tam nazywa), poleca się nie rodzić dzieci i przejść na weganizm. Szczerze mówiąc, nie przemawia do mnie to "polecenie" i trochę straciła ona w moich oczach.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 13 lis 2018, 13:43

Co do masek, spotkałam się nawet z teorią, że smog jest wymyślony, aby ich producenci mogli zarabiać. :) cóż mogę rzec na temat ekologów, jak ostatnio poznałam takiego, który chodził z petycją, żeby przywrócić do pracy naczelniczkę wydziału, która oddała park deweloperowi.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 27 lis 2018, 09:10

Mnie wkurza, że obecny rząd chce iść w węgiel, do którego dopłacamy ( trzymamy nierentowne kopalnie, bo strajki, górnicy itd) i energia ma zdrożeć, a odejść od wiatraków i energii odnawialnej, a mamy ich całkiem sporo w Polsce. Ale wolą zrezygnować z czystej energii na rzecz odbudowy przemysłu i jeszcze jest idea, żeby zbudować elektrownie atomową. A co było w Japonii, gdzie taka technologia i nowoczesność. Zamiast korzystać z wiatru, który jest najtańszy, to odwrót w drugą stronę.
co do węgla, widzimy strajki górników, ale już nie to, ile się dopłaca do tego. poza tym 70% węgla mamy z Rosji i Chin, więc to żadne miejsca pracy dla naszych. Mimo to nikt nie chce zrobić akcji jak Thatcher. Zresztą, nie trzeba by zostawiać ludzi bez pracy, zamiast dawać odprawy można tę kasę dać na szkolenia, przekwalifikowanie i nauczyć np pracy przy produkcji czystej energii ( solary, części do wiatraków same się nie zbudują).
już były miejsca na świecie, gdzie odeszli od węgla i ludzie mieli pracę, jak widać to jest jakieś niechciejstwo w szukaniu rozwiązań :(
jeszcze co do aut to wprawdzie elektryczne są na razie problematyczne, ale jest też idea aut na wodę ( spalanie wodoru) odeszli od tego, bo były niebezpieczne, w sensie dochodziło do wybuchów przy spalaniu wodoru, ale ponoć poszedł postęp i można by było produkować takie, gdzie spalanie jest już bezpieczne. lecz jest silne lobby paliwowe, które to blokuje, utrudnia. tak samo łatwiej ścinać drzewa na papier, choć można taki produkować z innych źródeł.

https://www.facebook.com/greenpeacepl/p ... =3&theater

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wyd ... nia-wegla/

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 472
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Smog

Post autor: pawcio1978 » 27 lis 2018, 23:52

A jak wymienisz tyle milionów pojazdów (auta osobowe/ciężarowe, samoloty) na elektryczne czy wodorowe? Ile musiałoby powstać stacji czy punktów ładowania? Poza tym jak zdrożeje prąd/woda to zdrożeje tankowanie aut. Co z zasięgiem takich pojazdów?

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1141
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Smog

Post autor: Nightfall » 11 gru 2018, 11:09

W Krakowie wieczorami czasem jest na zewnątrz czarno i mgliście, a w powietrzu unoszą się jakieś większe paprochy. Coś takiego, jak gdy do ogniska wrzuci się gazetę i później opadają jej strzępki :D

Myślę, że pomogłoby ograniczenie ruchu pojazdów w mieście. Wjazd autami dla dostawców i osób mających mieszkania na terenie miasta.

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 472
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Smog

Post autor: pawcio1978 » 11 gru 2018, 23:58

@Nightfall: a co z pracownikami pracującymi w centrum i autobusami komunikacji miejskiej?

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1141
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Smog

Post autor: Nightfall » 30 gru 2018, 11:26

Dość często MPK jest za darmo, ale mnie to zwisa i powiewa, bo mam miesięczny :p

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 19 sty 2019, 18:12

Tzn ja będę nieobiektywna i nawet generalizująca kierowców, gdyż nie lubię samochodów ( a ponoć laski lecą na fajne wozy, u mnie to jak kulą w płot). Lubię transport publiczny, a o autach sądzę, że jest ich i tak za dużo. Jeszcze produkują połowę smogu, ale nikt nic nie robi, by zmniejszyć ich ilość, jedynie są gadki, że trzeba ze smogiem walczyć, kupować drony do sprawdzania kominów itd.

Tutaj znów zejdę na mój temat idee fixe, którym mogę obracać bez końca.

Po pierwsze, oczywiście dałoby się zrobić, by było ich mniej. Ale jest to radykalne i kontrowersyjne rozwiązanie i dobrze wiem, że nikt tego nie wprowadzi. Wystarczy przestać dawać kredyty, na których zarabiają banki ( a to duże lobby), teraz sporo ludzi może wziąć, w efekcie czego już studenci kupują sobie tanie używane auta. Gdyby ludzie mogli kupić tylko za gotówkę, to zaraz byłoby mniej kupujących.

I jeszcze zakaz kupowania bardzo starych zniszczonych aut, których sprowadzamy masę- u nas to większość. W Holandii jest np. zakaz posiadania auta starszego niż 10 lat. I od razu byłaby jedna piąta tego, co jest teraz. W Skandynawii, Anglii, chyba Danii i Francji chcą odejść od silników spalinowych czy diesli do 2040 roku. Na elektryczne. Jak widać tam się da, u nas nie. U nas można przeczytać, że elektryczne są nieekonomiczne, bo mało słońca, jak je ładować itd. za to korki są bardzo ekonomiczne oraz smog i 40 tysięcy zgonów rocznie na choroby posmogowe.

Więc są narzędzia żeby zmniejszyć ilość aut, ale nikt tego nie zrobi, bo będzie larmo, że Polska jest tylko dla najbogatszych ( co będzie zgodne z prawdą, bo kogo będzie stać na kupno auta, jak nie będzie kredytów i tylko nowe można kupić).

Nie jestem zwolenniczką tezy, że jak będzie dobry transport publiczny, to ludzie się przesiądą. Widzę to na przykładzie Manhattanu w Dąbrowie, gdzie jest dużo autobusów i 3 linie tramwajowe a aut przybywa i dorabiają parkingi. Poza tym uważam, że problem jest też taki, że mamy inną mentalność niż na Zachodzie.

W Berlinie na tysiąc osób trzysta jest samochodowych a Niemcy uchodzą za bogatszy naród. W Polsce która jest ponoć taka biedna, w Warszawie jest 600 na tysiąc, a w województwie śląskim 800. tak przynajmniej mówiono na konferencji poświęconej metropolii śląsko-zagłębiowskiej. Mamy większe ciśnienie na posiadanie, kupowanie, dorabianie się. W Holandii czy Danii modne jest jeżdżenie rowerem do pracy i wszędzie, a pogoda nie jest tam upalna, więc argument że mamy w Polsce zmienną aurę uważam za nietrafiony. Dania jest chłodna i deszczowa. U nas można usłyszeć, że jak dojechać do pracy, czy gdziekolwiek. A tam na Zachodzie, w Danii czy Berlinie ludzie nie pracują?To jak dają radę? Dla mnie to tylko wymówki. Wprawdzie rower u nas też staje się modny, ale w innym kontekście np. wolne popołudnie to można pojeździć w parku.

ODPOWIEDZ