Nie jestem hepi, bo...

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
Azshara
AS gaduła
Posty: 422
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Azshara » 14 lis 2018, 12:17

Libra pisze:
13 lis 2018, 22:57
Wybitnie nie chce mi się chodzić do pracy ;)

Zarabiam lepiej niż przedtem, godziny pracy lepsze, już nie pracuję w weekendy - ale nie mogę wysiedzieć :lol: Nie dogodzi człowiekowi
Mnie też nie :(
Stawkę mam trochę wyższą niż w poprzedniej pracy, czas leci całkiem szybko, ale mi się nie chce. Może dojazdy robią swoje, bo mam 45 minut w jedną stronę, a do tego dwie zmiany. Naprawdę potrzebuję przedwczesnej emerytury.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: panna_x » 19 lis 2018, 09:21

Ja nie jestem, bo chcą postawić osiedle w Parku Śląskim, znów wycinka drzew, teren oddać deweloperowi, bo atrakcyjny. Wczoraj był protest w tej sprawie, ale jestem chora i nie mogłam iść.

takasobie

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: takasobie » 20 lis 2018, 10:43

Irytuje mnie moja praca, nie dogaduję się z szefową. Niestety, chyba nadszedł czas, żeby szukać nowej pracy.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: panna_x » 22 lis 2018, 13:08

Mnie też moja irytuje. :(

Awatar użytkownika
Retrowave
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 29 lis 2018, 18:36

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Retrowave » 29 lis 2018, 20:21

...od długiego czasu czuję się mocno samotny, a przez ostatnie dni dobijam się jeszcze bardziej smutnymi utworami, by przeżyć coś w rodzaju katharsis... albo po prostu lubię się dołować. Któreś z tych.

Awatar użytkownika
Anusia Borzobohata
mASełko
Posty: 110
Rejestracja: 9 mar 2015, 21:46

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Anusia Borzobohata » 25 lut 2019, 19:18

Jestem troszkę niehepi, bo mam ochotę z kimś porozmawiać, a tu ciągle nikogo nie ma :(

carolina10
starszASek
Posty: 48
Rejestracja: 27 lut 2014, 19:07
Lokalizacja: Lubuskie

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: carolina10 » 25 lut 2019, 20:08

Zakochalam sie od pierwszego wejrzenia w jednym asie, a on jest bardzo ciezko chory. :(

Hazel
starszASek
Posty: 34
Rejestracja: 21 mar 2016, 18:27

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Hazel » 26 lut 2019, 19:07

Ostatnie kilka dni są dla mnie przygnębiające, jak jakiś zły sen :( Niestety, nawet nie mogę zdradzić dlaczego... Mimo to, mam jeszcze nadzieję, że jednak się to odmieni...
GG: 3498837

Awatar użytkownika
no name inc.
mASełko
Posty: 118
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: no name inc. » 26 lut 2019, 19:42

W piątek muszę wracać na uczelnię po miesiącu przerwy. Nie chodzi mi tu o zajęcia, tylko o ludzi. Niby są w porządku ale przez ten czas znowu trochę zdziczałem, byłem praktycznie cały czas sam, jakoś nie chcę się z nimi widzieć :( . Do tego martwi mnie co będzie później.. jeszcze nikomu tam się nie przyznałem, że będę zmieniać płeć, a w związku z tym dokumenty itd. Z jednej strony źle się czuję udając, a z drugiej boję się o tym powiedzieć komukolwiek.
R.I.P

Traveller
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 27 lut 2019, 18:58

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Traveller » 27 lut 2019, 22:08

Mam niezłą pracę, mam gdzie mieszkać ale po prostu czasem muszę odchorować otaczającą rzeczywistość, przeczekać gorsze samopoczucie, pewnie niektórzy z Was mają podobnie.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: panna_x » 3 mar 2019, 17:50

no name inc. pisze:
26 lut 2019, 19:42
W piątek muszę wracać na uczelnię po miesiącu przerwy. Nie chodzi mi tu o zajęcia, tylko o ludzi. Niby są w porządku ale przez ten czas znowu trochę zdziczałem, byłem praktycznie cały czas sam, jakoś nie chcę się z nimi widzieć :( . Do tego martwi mnie co będzie później.. jeszcze nikomu tam się nie przyznałem, że będę zmieniać płeć, a w związku z tym dokumenty itd. Z jednej strony źle się czuję udając, a z drugiej boję się o tym powiedzieć komukolwiek.
I jak poszło w piątek?

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: panna_x » 3 mar 2019, 17:51

bo lex developer działa i wytną kolejny park lub znaczną część w Katowicach pod inwestora.

Awatar użytkownika
no name inc.
mASełko
Posty: 118
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: no name inc. » 3 mar 2019, 20:31

panna_x pisze:
3 mar 2019, 17:50
I jak poszło w piątek?
W sumie nie tak źle, były tylko jedne zajęcia. Z kobietą, która traktuje nas jak dzieci z przedszkola :) . Ale mimo wszystko i tak nie jestem ostatnio w najlepszym nastroju
R.I.P

Naberius
mASełko
Posty: 125
Rejestracja: 4 gru 2018, 13:53
Lokalizacja: Nieopodal miasta Królów Polskich
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Naberius » 18 mar 2019, 09:17

...przez 4h uczyło się konkretnego działu z matmy, rozwiązywało zadania maturalne i wyniki wychodziły dobre, przyszedł sprawdzian na kolejny dzień i test niezaliczony :cry:
Nie jestem mówcą
Jedynie słuchaczem i obserwatorem


"Did I ever tell You the definition of Insanity?"

Awatar użytkownika
BardzoLittle
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 3 paź 2017, 23:01

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: BardzoLittle » 18 mar 2019, 12:07

Nie jestem hepi, bo od wielu tygodni nie stało się nic, co by wywołało szczery uśmiech na mej twarzy.
Mówią "Szukajcie aż znajdziecie", także szukam takiej, która lubi się przytulać. :)

ODPOWIEDZ