Seks "z ciekawości" pytanie

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
Jowisz29
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 28 lis 2021, 18:43

Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Jowisz29 »

Cześć :) To mój pierwszy post więc może napiszę go tu żeby nigdzie indziej nie śmiecić. A więc.. chciałbym poruszyć pewien temat bo jestem ciekaw czy są może osoby AS które też tak postąpiły.

Jestem facetem, mam 29 lat. Do wieku dwudziestu kilku lat nie wyobrażałem sobie seksu z inną osobą. Ogólnie z czasem zaczęło mnie to ciekawić. Im jednak bliżej trzydziestki tym bardziej chcę zobaczyć jak to jest. To że tak czuję nie zmienia faktu że bliżej mi do AS niż S i w tym jest gównie problem bo nie wyobrażam sobie seksu z kimś przypadkowym, nieznajomym. Nie mam też takiego patrzenia na seksualność jak większość osób dziś. Najlepiej to zaprzyjaźniłbym się z kimś, dobrze poznał tę kobietę i ew. małymi kroczkami odkrywał ten świat i choć wiem też czy w ogóle do tego bydoszło.

Czy są tu osoby AS które uprawiały seks z ciekawości? Jakie były Wasze odczucia? Jak potem czuliście się mentalnie?

Życzę wszystkim miłego wieczoru, pozdrawiam P.
Libra

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Libra »

Ja*, tyle że nie tak do końca z ciekawości, po prostu wdaje się w związki z nieasami. Też nie wiem po co, jakoś tak wychodzi.

Mentalnie spoko (byle nie za często). Patrzenie na to, że sprawiam przyjemność, komuś do kogo cos czuję, sprawiało w pewien sposób przyjemność i mnie.

Przy czym nie czuję się w tym pewnie, więc otwarta rozmowa(np. co lubi, czy to jest ok, zapytanie jak chciałby być dotykany) oraz entuzjastyczne reakcje w trakcie są wskazane. Mój ostatni partner miał niewielkie doświadczenie + chyba był nieśmiały jeżeli o te sprawy chodzi — pogadać się z nim na te tematy nie dało, a w trakcie pieszczot miałam problem ocenić, co mu sprawia frajdę co nie, bo miał kamienną twarz i tylko łypał oczami. Btw, rzucił mnie :lol: Chyba jednak mi nie szło :lol:

* z racji endometriozy i niepodanego hymenu nie mam doświadczenia z penetracją (prób było wiele, ale okupione moim bólem i frustracją partnera), aczkolwiek seks to nie tylko penetracja, dlatego się odzywam :P
Jowisz29
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 28 lis 2021, 18:43

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Jowisz29 »

Dzięki Libra za odpowiedź : ) dodatkowe spojrzenie na sprawę. A chłopakiem się nie przejmuj, bałwan i tyle : )
Libra

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Libra »

Eee, całkiem przyjemny koleś, tylko nie zagrało :D
Jowisz29
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 28 lis 2021, 18:43

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Jowisz29 »

a nie żałowałaś żeby poczekać, nie wiem na "miłość życia" albo "może kiedyś mi się odmieni"? czy traktowałaś to po prostu jak coś fajnego co mogę dać mojemu chłopakowi.
Awatar użytkownika
marzesobie
mASełko
Posty: 140
Rejestracja: 28 kwie 2017, 12:35

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: marzesobie »

Miałam w swoim życiu takie fazy. W sumie dalej czasami je mam. Szczególnie w pewne dni miesiąca. Pewnie jakbym kogoś dobrze poznała, komuś zaufała na tyle to bym spróbowała. Być może🙂 Niestety w związkach potrzebuje dużo czasu a druga strona niekoniecznie... Więc moje dotychczasowe związki się kończyły dość szybko...
No ale ogólnie rzecz biorąc myślałam nad tym żeby zobaczyć kiedyś o co to całe halo z tym seksem... Ale póki co dalej jestem w tych tematach zielona. I powoli zaczynam wierzyć że raczej na pewno resztę życia spędzę samotnie więc pewnie nie przekonam się o co to całe halo🙂
Seks z przypadkową osobą odpada dla mnie.
Jowisz29
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 28 lis 2021, 18:43

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Jowisz29 »

Hej : ) Dzięki za wyrażenie swojego zdania. To mamy w sumie podobnie : ) Janaj lepiej poznałbym kogoś, zaprzyjaźnił się a dopiero potem rozmawiał o związkach, seksie itd. Przyjaźń, szacunek, na tym chciałbym budować ale jak pewnie sama wiesz dziś jest nieco inne podejście do tego i jeśli po kilku tygodniach nie gna wszystko na przód bo zmiana partnera.. Wszystko to najlepiej ukazuje co dla większości jest ważne, a gdzie drugi człowiek.. trochę filozoficznie : ) także mamy trochę pod górkę bo dziś nikt roku nie będzie poświęcał dla kogoś bez profitów.. ale nie martw się, na pewno znajdziesz kogoś fajnego :)
Libra

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Libra »

Jowisz29 pisze: 29 lis 2021, 13:30 a nie żałowałaś żeby poczekać, nie wiem na "miłość życia" albo "może kiedyś mi się odmieni"? czy traktowałaś to po prostu jak coś fajnego co mogę dać mojemu chłopakowi.
miłość życia to może być pies, lub pasja :aniol:

Kiedy mi się odmieni, skoro mam 34 lata, przerobiłam już kilka związków (najkrótszy 14 miesięcy, najdłuższy 7 lat) i ognia jak nie było, tak ni ma? ;)

Mam dosyć kujońskie podejście — zapytać co lubi, poćwiczyć, oglądnąć jakiś instruktaż w internecie (są niezłe), wypróbować, sprawdzić jak działa, a potem praktykować.

W tym wszystkim nie ma mnie. Nie wstydzę się swojego ciała (no, może poza stopami — stopy wszystkich ludzi są obrzydliwe), nie udaję cnotki, wychodzę z inicjatywą (bo wiem, że może mu się to spodobać, a nie, że ja tak chcę, bo tego nie potrzebuję), moje ciało reaguje na stymulację, ale jakby nie dochodziło to do mojej głowy. Czerpię przyjemność z tego, że jemu jest przyjemnie — a nie mnie. Nie jestem dobrym biorcą pieszczot — drażnią mnie, ponieważ są stratą czasu.
Jowisz29
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 28 lis 2021, 18:43

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Jowisz29 »

Super podejšcie, takie analityczne bardziej, logiczne. Czyli jak rozumiem seks sam w sobie nie sprawia Ci przyjemnościi jest obojętny a nie że go bezwarunkowo unikasz go jak ognia. Ja mam wręcz odwrotne podejście z 2 bieguna, wręcz ocierające się o sapioseksualizm. Zwykły seks z przypadkowymi osobami bez silnej więzi jest dla mnie obojętny i nie potrzebuje go.. ani związków bo jakoś żyję i nie ciągnie mnie do tego a z 2 strony nie wiem czy w ogóle kiedyś nawiążę taką relację że mógłbym się zdecydować. Czy można byś aseksualnym w pewnej części?... Chciałem poznać tu odpowiedź.. a tu coraz więcej pytań :)
Libra

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Libra »

W moim przypadku też o czynnościach seksualnych nie byłoby mowy, gdyby nie uczucie. Ja się najpierw muszę rozkochać, zafascynować a dopiero potem jazda.

Jedna z moich przyjaciółek ma bardzo wybujałe libido ("typ estrogenowy" - jak mówi o niej jej ginekolog: tendencja do mięśniaków, ale i wielki apetyt na seks), zanim była w stałym związku, umawiała się przez internet stricte na seks. Jej wystarczy, że ktoś się jej fizycznie podoba i w miarę nie ma styropianu zamiast mózgu. I to jest ok! :)
Przy czym ona na mnie patrzy przez swój pryzmat i nie rozumie, dlaczego nie mam ochoty, na atrakcyjnego kolesia przy barze :lol: Ano nie mam, bo go nie znam ;)
Nawet jakbym poznała i ująłby mnie za serce, to dalej tej ochoty bym nie miała, ale byłabym w stanie cos działać w temacie.
Ewa_EDC
mASełko
Posty: 125
Rejestracja: 23 wrz 2021, 19:01
Lokalizacja: Toruń

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Ewa_EDC »

Libra pisze: 30 lis 2021, 09:17 Przy czym ona na mnie patrzy przez swój pryzmat i nie rozumie, dlaczego nie mam ochoty, na atrakcyjnego kolesia przy barze :lol: Ano nie mam, bo go nie znam ;)
Nawet jakbym poznała i ująłby mnie za serce, to dalej tej ochoty bym nie miała, ale byłabym w stanie cos działać w temacie.
O kurde, TAK. Jakbym czytała o sobie :D
To forum naprawdę poprawia mi humor. Pewność siebie sięga nieba kiedy czytam że są ludzie tacy jak ja i moja "nienormalność" jest całkiem normalna :rozowe:
Masło maślane :lol:
Jowisz29
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 28 lis 2021, 18:43

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Jowisz29 »

@Libra to właśnie mnie irytuje najbardziej że inni nie starają nawet się zrozumieć że ktoś może mieć inne podejście

@Ewa_EDC no to już jest mała grupka :)

A jak Wasze spostrzeżenia w 2 stronę czyli "po"? Na plus, minus, neutralnie, tak sobie to wyobrażałyście czy inaczej, coś to zmieniło w Waszym życiu?
Awatar użytkownika
nattandroses
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 8 cze 2021, 22:32
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: nattandroses »

Jowisz29 pisze: 29 lis 2021, 23:12 Czy można byś aseksualnym w pewnej części?... Chciałem poznać tu odpowiedź.. a tu coraz więcej pytań :)
Zawsze można być demiseksualnym, aseksualność to spektrum.
Btw, sorry, że się tak po roku wpieprzam w martwą dyskusję, przeglądałam wątki i zaciekawił mnie tytuł. Mam trochę podobnie do OP, całe życie związki mnie nie interesowały, seks tym bardziej. I nagle kiedy mam prawie 27 lat pojawiło się we mnie jakieś zaciekawienie? W sensie, zaczynam myśleć, że może fajnie by było znaleźć kogoś, z kim mogłabym być. Jednak nie wyobrażam sobie pójścia do łóżka z kimś przypadkowym. Najpierw musiałabym się zaprzyjaźnić, zaufać. Nie mam pojęcia, jakie to uczucie być zakochanym. Nigdy nie byłam i mam wątpliwości czy w ogóle jestem zdolna do takiego uczucia.
:dancingdog:
Hazel
ciAStoholik
Posty: 375
Rejestracja: 21 mar 2016, 18:27

Re: Seks "z ciekawości" pytanie

Post autor: Hazel »

Nie myślałem o tym, żeby zrobić to z ciekawości. Moja aseksualność polega m.in. na tym, że nie mam ochoty próbować, i to pomimo, że jestem heteroromantyczny i bywałem zauroczony, nawet dość mocno.
Trudno mi powiedzieć, czy gdybym jednak się zdecydował poznawać również alloseksualne kobiety, to czy by to zmieniło w moim życiu cokolwiek na lepsze, czy miałbym większe szanse na udany związek; jednak w moim przypadku raczej nie.
GG: 3498837
ODPOWIEDZ