Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Awatar użytkownika
Rudy Kot
gimnASjalista
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2024, 20:45

Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Rudy Kot »

Cześć, nie potrafię się ładnie zaprezentować, więc po prostu rzucę kilkoma hasłowymi informacjami o sobie:
Mam 37 lat
Kocham książki (zwłaszcza science fiction, kryminały, horror, realizm magiczny, różne postmodernistyczne dziwności)
Maluję obrazy. Zazwyczaj koty
Jestem kociarą
Wegetarianką
Ponurakiem
Introwertykiem z rzadkimi i krótkimi epizodami ekstrawertyzmu

Cieszę się, że tu jestem i mogę się porozglądać, lub wziąć udział w dyskusjach. Nigdy nie poznałam na żywo ani w sieci drugiej osoby aseksualnej, więc można to uznać za mój towarzyski debiut.
Miło was poznać. :)
Awatar użytkownika
Saphira
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 21 sie 2019, 17:37
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Saphira »

Hej, hej:)
Znajdziesz mnie na serwerze dla Asów: https://discord.com/invite/cNUh7TjEM7
(Serwer Discord - nick Assire)
Awatar użytkownika
ba001sia
ASiołek
Posty: 63
Rejestracja: 1 sie 2019, 15:47

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: ba001sia »

Cześć. Witaj na forum 🍰🍰
Widzę że mamy podobne upodobania co do książek, przeczytałaś ostatnio coś fajnego, godnego polecenia? 😊
Quod scimus, gutta est, ignoramus mare
Indygo
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2022, 19:07

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Indygo »

Cześć! Co polecasz z gatunku realizm magiczny? :D
Koty to niezwykle wdzięczny temat do rysowania i malowania. W jakiej technice malujesz? Olej, akryl, akwarela?
Awatar użytkownika
Rudy Kot
gimnASjalista
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2024, 20:45

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Rudy Kot »

ba001sia pisze: 2 lip 2024, 14:31 Cześć. Witaj na forum 🍰🍰
Widzę że mamy podobne upodobania co do książek, przeczytałaś ostatnio coś fajnego, godnego polecenia? 😊
Cześć! Przeczytałam niedawno Masę fantastycznej literatury :) Myślę, że mogę śmiało polecić Bardzo oryginalnie skonstruowaną "Drogę Królów" oraz kolejne tomy tej serii B. Sandersona - to fantasy z szalenie ciekawie skonstruowanymi bohaterami i wielowątkową, wartką akcją, pełna naprawdę oryginalnych pomysłów, których w innych książkach jeszcze nie spotkałam. :)
Podobnie z Epoką Diamentu Neala Stephensona - oryginalny pomysł, bardzo ciekawi bohaterowie, plus specyficzne poczucie humoru autora, ale tym razem to science fiction. :)
Indygo pisze: 2 lip 2024, 23:15 Cześć! Co polecasz z gatunku realizm magiczny? :D
Cześć! Miło mi poznać!
Sto lat Samotności - Marqueza
Nadepnęłam na węża - Hiromi Kawakami
Przygoda z Owcą i Kafka nad morzem i... ogólnie Murakami cały. :)
Opowiadania bizarne - Olgi Tokarczuk i Sen o Okapi M. Leky.
Te przyszły mi do głowy, jako pierwsze i na pewno godne polecenia. :)
Indygo pisze: 2 lip 2024, 23:15 Koty to niezwykle wdzięczny temat do rysowania i malowania. W jakiej technice malujesz? Olej, akryl, akwarela?
Maluję głównie akrylami. Mam kilka akwareli, ale to bardzo trudna technika i... skończyły mi się farby :oops: . Chciałabym kupić takie same, ale są strrrrasznie drogie. Używam profesjonalnych - Daj,ą nieporównywalnie lepsze efekty od tych tanich. :)

Bardzo wam wszystkim dziękuję za miłe powitanie. :)
Indygo
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2022, 19:07

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Indygo »

Dzięki za polecenia książek! Może znajdę wśród tych propozycji coś ciekawego do poczytania na wyjeździe wakacyjnym :D
Jeśli chodzi o Murakamiego to czytałam jedynie Kronikę Ptaka Nakręcacza lata temu, ale pamiętam, że podobało mi się.

Co do malowania, ja też oceniam akwarele na bardzo trudne. Kupiłam sobie kiedyś mały zestaw polecanych drogich akwareli, ale ostatecznie marnują się u mnie prawie nieużywane. Zdecydowałam się wtedy na akwarele, bo są kompaktowe, nie wymagają wielkich przygotowań miejsca na biurku i podłoża do malowania oraz nie zasychają na amen. Myślałam, że to mnie zachęci do eksperymentowania na małym formacie, gdzieś w szkicowniku.

Akrylami malowałam trochę dłużej. Znam tylko farby Amsterdam. W sumie to malowałam nimi trochę jak akwarelami, na grubszym papierze i zwykle mocno rozcieńczałam wodą z powodu studenckiej oszczędności, więc na pewno nie wykorzystałam w pełni ich potencjału. Brakowało mi możliwości mieszania kolorów już na podłożu. Najbardziej podoba mi się, gdy inni nakładają farbę grubą warstwą, tak, że wyraźnie widać jej fakturę, ale nigdy nie udało mi się tak malować.

Z olejami miałam jednorazową przygodę i ta technika podoba mi się najbardziej, ale niestety musiałabym mieć na nie osobną pracownię. Oleje są dla mnie mało praktyczne w warunkach domowych.

Chętnie dowiedziałabym się, jakie ty masz doświadczenia z farbami i malowaniem :)
Awatar użytkownika
Rudy Kot
gimnASjalista
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2024, 20:45

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Rudy Kot »

Indygo pisze: 4 lip 2024, 16:50 Akrylami malowałam trochę dłużej. Znam tylko farby Amsterdam. W sumie to malowałam nimi trochę jak akwarelami, na grubszym papierze i zwykle mocno rozcieńczałam wodą z powodu studenckiej oszczędności, więc na pewno nie wykorzystałam w pełni ich potencjału. Brakowało mi możliwości mieszania kolorów już na podłożu. Najbardziej podoba mi się, gdy inni nakładają farbę grubą warstwą, tak, że wyraźnie widać jej fakturę, ale nigdy nie udało mi się tak malować.

Z olejami miałam jednorazową przygodę i ta technika podoba mi się najbardziej, ale niestety musiałabym mieć na nie osobną pracownię. Oleje są dla mnie mało praktyczne w warunkach domowych.
Masz rację, co do farb olejnych. Nie używam tej techniki, bo jest przy niej dużo bałaganu, a terpentyna śmierdzi w całym domu. :D
Podobają mi się bardzo prace akrylami i olejem malowane przy użyciu grubej warstwy, nakładanej często szpatułką - to daje piękne efekty, ale ja również nie mam wprawy. Jestem samoukiem, nawet nigdy nie korzystałam z tutoriali na YT, do wszystkiego doszłam intuicyjnie, metodą prób i błędów. :) Akryli używam bez wody. Wody potrzebuję tylko do mycia pędzli. Farby Amsterdam są bardzo dobre i też z nich korzystam, ale najlepsze efekty uzyskiwałam używając włoskich farb Ferrario Master. Niestety, nie znalazłam ich w polskich sklepach, ani w internecie - te, które mam, kupiłam właśnie we Włoszech, lata temu. Nadal nadają się do malowania, ale zostały mi już tylko resztki w tubkach. :(
Z dostępnych w Polsce polecam też farby Renesans - są dobre, ale Amsterdam to wciąż moje ulubione z tych, które mogę kupić tutaj. :)
Indygo
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2022, 19:07

Re: Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać ;)

Post autor: Indygo »

Miałam kilka lat temu okazję uczestniczyć w różnych zajęciach artystycznych, ale faktycznych cennych podpowiedzi prowadzącego dostałam tak niewiele, zwłaszcza odnośnie samej techniki w rysunku i malarstwie, że uważam się za prawie samouka (ale sporo jednak czerpię z youtuba i książek). Tylko że po ukończeniem tych zajęć sama z siebie sięgnęłam po farby jakieś 2-3 razy. Obecnie najchętniej rysuję i maluję cyfrowo, bo nie trzeba się babrać i brudzić w domu. Naprawdę lubię mieć porządek nawet gdy tworzę :D W ostatnim czasie jednak często nachodzi mnie myśl, że fajnie byłoby wrócić do tradycyjnych technik, żeby na dłuższą chwilę oderwać się od elektroniki i internetu. Tak dla higieny psychicznej.
Mam jeszcze jakieś resztki akryli, więc chyba spróbuję tak jak ty, bez rozcieńczania.
Ulubione farby ci się skończyły - może to znak, że musisz się wybrać na wycieczkę do Włoch :D
ODPOWIEDZ