gdy napisałaś że jesteś główną bohaterką to chodzi ci o to że masz takie fantazje że jesteś w centrum? jakby nie masz tych fantazji ze swoje perspektywy (tak jak funkcjonujesz na codzień) tylko jakby z perpektywy partnera? (bardziej z góry)Azshara pisze: 31 gru 2017, 12:35Również myślałam, że tylko ja tak mam ale na szczęście nieRheda pisze: 6 gru 2015, 20:57 Znalazłam na angielskiej wersji forum temat o fantazjach erotycznych (tyle że tych na jawie) i zauważyłam ciekawą prawidłowość: otóż u ogromnej większości aseksualnych forumowiczów te fantazje prowadzone są w trzeciej osobie, znaczy fantazjujący wyobraża sobie jakieś (najczęściej fikcyjne) postacie, które wchodzą ze sobą w interakcję, co ciekawe - nie zawsze seksualną. Mimo to wielu forumowiczów w ten właśnie sposób opisuje swoją osobistą "definicję" fantazji erotycznej. Szczęka mi opadła, bo naiwnie myślałam, że tylko ja tak mamCiekawe, jak to jest tutaj.
![]()
W moim przypadku jest to o tyle zagmatwane, że praktycznie pół dnia myślę o tym o czym chciałabym kiedyś napisać opowiadania/ książkę. Nie ma w tym nic dziwnego, natomiast tak mocno wciągam się w te historie, że po części utożsamiam się z główną bohaterką i nadejdzie ten moment kiedy na plan wchodzi scena erotyczna, chociaż zdecydowanie częściej są to inne interakcje, głównie takie, które skupiają się wyłącznie na emocjach. Można powiedzieć, że częściowo jestem główną bohaterką, a częściowo patrzę na to wszystko z perspektywy trzeciej osoby. Co jeszcze lepsze - nie czuję wtedy obrzydzenia czy innych negatywnych uczuć, wręcz przeciwnie ale nadal w żadnym wypadku nie chciałabym mieć z tym styczność w świecie realnym, na samą myśl aż mnie skręca. Czasami odnoszę wrażenie, że wystarcza i wręcz zaspokaja mnie na swój sposób to co sobie wyobrażę do tego stopnia, że nie myślę i nie potrzebuję tego w prawdziwym życiu. Moim zdaniem to układ idealny.
fantazja erotyczna
Re: fantazja erotyczna
-
pawcio1978
- pASzko
- Posty: 2806
- Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: fantazja erotyczna
Chciałbym być z jedna z dwóch koleżanek I przysobiłbym ich potomstwo oraz zmienił nazwisko na jej (moje potrafią zapisać na 5 sposobów)
Re: fantazja erotyczna
Ja już nie mam nawet snów erotycznych, a dawniej się one zdarzały. Mam wrażenie, że jestem odmieńcem.
Re: fantazja erotyczna
kiedyś myślałem, że fantazjowanie o trzymaniu za rękę, przytulaniu to fantazje seksualne. What a mistake
Re: fantazja erotyczna
Gdyby trzymanie za rękę, przytulanie czy nawet całusy były czynnościami seksualnymi, to z pewnością nie pokazywaliby ich w filmach dla dzieci.
Re: fantazja erotyczna
Wcale nie jesteś.. sny erotyczne są sygnałem organizmu sugerującym potrzebę fizycznego zaspokojenia popędu. Natomiast ich brak świadczy, że Twoje ciało nie ma już tej potrzeby (np. z racji wieku) bo albo już Ci przeszło albo zaspokajasz ją w inny sposób.Bruks pisze: 7 cze 2023, 11:10 Ja już nie mam nawet snów erotycznych, a dawniej się one zdarzały. Mam wrażenie, że jestem odmieńcem.
Ja również od wielu lat nie śnię erotycznie - bo na bieżąco prawie codziennie daję upust energii seksualnej aktem samospełnienia.
Z drugiej strony ludzie świadomie wybierający celibat a praktykujący techniki rozwoju duchowego, również nie miewają takich snów ani nawet potrzeb fizycznych w tej materii bo świadomie przekierowują wspomnianą energie seksualną (a jest to najsilniejsza forma energii w ciele człowieka, są tez inne np. elektryczna) do pobudzenia pozostałych układów somatycznych ciała np. ćwicząc Tai Chi lub Jogę ezoteryczną.
I jest to najlepsza forma wykorzystania owej energii, która w akcje fizycznego automasażu czy stosunku jest zwyczajnie marnowana.
W Tai Chi i Jodze energia ta wykorzystywana jest do przyspieszenia rozwoju ciała by nadążało za rozwojem świadomości na drodze do oświecenia i samorealizacji.