Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Awatar użytkownika
falcon90
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 12 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Jaworzno

Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: falcon90 »

Dość tej powagi :)
Cześć wszystkim, jestem Paweł, mam 23 lata, mieszkam w Jaworznie (woj. śląskie). Zarejestrowałem się na forum jakiś czas temu, ale dopiero teraz odważyłem się cokolwiek o sobie napisać. Wielu z Was wkrótce napisze, że nie jestem typowem "as-em", wielu może mnie zbluzgać, odtrącić, spalić na stosie. Haters gonna hate jak to mówią.
Więc o co tak naprawdę chodzi? Jestem zwyczajnym człowiekiem. Nie umiem się określić czy jestem choć trochę aseksualistą. Chciałem zobaczyć jak piszą, jak żyją, jak opisują siebie prawdziwi aseksualiści, których zapewne na tym forum jest pełno (pozdrawiam ich i podziwiam, wiem że może nie być Wam łatwo na co dzień). Poznanie tego środowiska na pewno pomoże mi uzmysłowić, dlaczego i czy warto "zostać" asem (o ile coś takiego istnieje, bo to zapewne nie jest tak *pstryk* i już należę do tej grupy ludzi). Zamierzam tutaj odpowiedzieć na wszystkie pytania (szczerze, jestem dorosły - nie bawię się w zatajanie prawdy, oszukiwanie i tego samego liczę od pozostałych) i postarać z ukazaniem jakim człowiekiem jestem i czego chcę. Czy w ogóle czegoś chcę...

Tak więc witam wszystkich, czy to z Mazur, czy z Karkonoszy, czy imigrantów, czy emigrantów :)
23, Jaworzno, Paweł, skrywam tajemnicę o której chętnie mówię. Szkoda, że nie w prawdziwym świecie.

migel
ciAStoholik
Posty: 349
Rejestracja: 8 sty 2013, 16:28

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: migel »

No hey ^^ :ciasto: :piwo: na powitanie :D
istotnie, ASem nie można tak o po prostu się stać, tylko tak po prostu się rodzi (?). A nuż okaże się, że jesteś w mniejszym albo większym stopniu ASem.

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: zazu24 »

Witam kolejnego Ślązaka :) i życzę miłego buszowania po forum :D
ciasteczko :ciasto:
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

Awatar użytkownika
falcon90
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 12 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: falcon90 »

Przygotowałem trochę jabłecznika (mmm) dla Was, więc proszę o częstowanie się :D
  • :ciasto:
  • :ciasto:
  • :ciasto:
  • :ciasto:
  • :ciasto:
Chciałem zadać podstawowe pytanie. Czy jeżeli as, widzi przeciwną płeć, bardzo atrakcyjną, czy faktycznie nie czuje, żadnego takiego uczucia w rodzaju: "no no..." lub "bardzo ładna kobieta/bardzo ładny facet". Jak to jest z tym tak naprawdę?
23, Jaworzno, Paweł, skrywam tajemnicę o której chętnie mówię. Szkoda, że nie w prawdziwym świecie.

migel
ciAStoholik
Posty: 349
Rejestracja: 8 sty 2013, 16:28

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: migel »

falcon90 pisze:Przygotowałem trochę jabłecznika (mmm) dla Was, więc proszę o częstowanie się :D
  • :ciasto:
  • :ciasto:
  • :ciasto:
  • :ciasto:
  • :ciasto:
Chciałem zadać podstawowe pytanie. Czy jeżeli as, widzi przeciwną płeć, bardzo atrakcyjną, czy faktycznie nie czuje, żadnego takiego uczucia w rodzaju: "no no..." lub "bardzo ładna kobieta/bardzo ładny facet". Jak to jest z tym tak naprawdę?
Po prostu nie czuje pociągu seksualnego do tej osoby. Ja po prostu się pare razy zauroczyłem, ale jakoś nie pamiętam, żebym sobie o tej osobie, w której się zauroczyłem, myślał coś pokroju "ale ma fajny tyłek" czy coś... po prostu mi się podoba i tyle. Nie wiem nawet sam na czym ten pociąg seksualny polega... :|

Awatar użytkownika
aburleksa782
mASełko
Posty: 125
Rejestracja: 2 mar 2013, 17:03

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: aburleksa782 »

Widzisz kogoś z fajnym tyłkiem i myślisz sobie "ale ma fajny tyłek", ale Twoje myśli nie idą dalej w kierunku "przeleciałbym".

Awatar użytkownika
gumisława
starszASek
Posty: 31
Rejestracja: 22 lut 2013, 21:46
Lokalizacja: Kraków

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: gumisława »

na atrakcyjnego według mnie mężczyznę patrzę jak na piękny obraz czy wypasioną kieckę. Fajna fryzura, ładna buzia, zadbane dłonie, ciekawy styl etc. Ale też zupełnie nie myślę hmmm co za ciacho w sensie chętnie bym się na niego rzuciła i poszłabym z nim do łózka :D

Awatar użytkownika
falcon90
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 12 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: falcon90 »

migel pisze: (...)Ja po prostu się pare razy zauroczyłem, ale jakoś nie pamiętam, żebym sobie o tej osobie, w której się zauroczyłem, myślał coś pokroju "ale ma fajny tyłek" czy coś... po prostu mi się podoba i tyle.(...)
Szczerze? Nic nie tracisz. Mam tak że kilku kobietom mógłbym (gdybym miał większą śmiałość) powiedzieć, że ma "zaje***** nogi", albo "tyłek". Może to i lepiej że jesteś taki bo wiesz... Nie ciągnie cię do tego pod względem fizycznym. Masz szansę poznać kogoś jaki jest "od środka" - charakter chociażby.
gumisława pisze:na atrakcyjnego według mnie mężczyznę patrzę jak na piękny obraz czy wypasioną kieckę. Fajna fryzura, ładna buzia, zadbane dłonie, ciekawy styl etc. Ale też zupełnie nie myślę hmmm co za ciacho w sensie chętnie bym się na niego rzuciła i poszłabym z nim do łózka :D
Powiem Ci, że sam bym tak chciał. Chcę zwracać uwagę na szczegóły (ogólnie staram się zwracać uwagę na szczegóły ale czasem wychodzi to nijak), ja np. mimo że nie uważam się za "asa", to nie chciałbym "od razu" iść się przespać z kimś do łóżka. To jest dla mnie takie... Dziwne. Nie można uprawiać z kimś seksu kogo się tak dobrze nie zna.
23, Jaworzno, Paweł, skrywam tajemnicę o której chętnie mówię. Szkoda, że nie w prawdziwym świecie.

greenandpurple
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 17 lip 2012, 09:26

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: greenandpurple »

x

Pau
łASuch
Posty: 175
Rejestracja: 27 mar 2013, 17:46

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: Pau »

Witaj, śląsk nie jest mi obcy :D

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: Felixis »

Śląsk wita :D

Z twojego poprzedniego posta wynika, że masz problem z tym patrzeniem na tyłek itp. To może ja powiem o mojej teorii, bo zanim wyrobi się o kimś zdanie, powinno się poznać go na dwa sposoby :D pierwszy jest typowo wzrokowy, ktoś może wyglądać na chamskiego/miłego być przystojny czy wręcz przeciwnie... Czasem nas to zniechęca, czasem namawia do działania czy coś. Drugi to poznanie charakteru i osobowości. Poznanie stylu bycia. Wtedy dopiero mamy pełny (no dobra... częściowy bo nie znamy na 100% kogoś :D) obraz osoby i tym samym możemy ocenić czy jest fajna czy nie.

Ja dużo obserwuję i widzę np przystojnych mężczyzn czy ładne kobiety i sobie myślę, że np o fajne włosy, ładna twarz, super chudziutki czy coś, ale to nijak nie wpływa na to, co w 100% myślę o osobie, bo powstrzymuje się od osądów do momentu, aż będę wiedzieć np jak mówi i takie tam. Bywa bowiem tak, że ktoś wygląda na cwaniaka, a wcale taki nie jest i zupełnie odwrotnie, czyli wygląda miło, a jest chamski jak cholera...

Jeśli patrzenie w sposób obiektowy na ludzi nie pozwala Ci poznać ich głębiej, to musisz sobie poćwiczyć. W sensie nauczyć się nie oceniać tylko po wyglądzie, zagadując do różnych osób, niekoniecznie super urodziwych. Wtedy zobaczysz, że dużo mniej atrakcyjnych ludzi jest całkiem ciekawych, a jak się kogoś takiego zna, to z czasem staje się dla nas ładniejszy (mimo że na 1 rzut oka powiedziałbyś, że za chiny ludowe!). Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, czy może tego, że łączy później nas jakaś relacja, która zaburza nasze postrzeganie :D
Wszyscy wiedzą lepiej...

Awatar użytkownika
falcon90
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 12 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: falcon90 »

Może i masz rację z tym poznaniem drugiej osoby.
Muszę nauczyć podchodzić się neutralnie do osoby - tak, prawda. Fajnie by było by tak się stanęło :)
23, Jaworzno, Paweł, skrywam tajemnicę o której chętnie mówię. Szkoda, że nie w prawdziwym świecie.

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: CloudninowaSWQ »

Felixis pisze:Śląsk wita :D

Z twojego poprzedniego posta wynika, że masz problem z tym patrzeniem na tyłek itp. To może ja powiem o mojej teorii, bo zanim wyrobi się o kimś zdanie, powinno się poznać go na dwa sposoby :D pierwszy jest typowo wzrokowy, ktoś może wyglądać na chamskiego/miłego być przystojny czy wręcz przeciwnie... Czasem nas to zniechęca, czasem namawia do działania czy coś. Drugi to poznanie charakteru i osobowości. Poznanie stylu bycia. Wtedy dopiero mamy pełny (no dobra... częściowy bo nie znamy na 100% kogoś :D) obraz osoby i tym samym możemy ocenić czy jest fajna czy nie.

Ja dużo obserwuję i widzę np przystojnych mężczyzn czy ładne kobiety i sobie myślę, że np o fajne włosy, ładna twarz, super chudziutki czy coś, ale to nijak nie wpływa na to, co w 100% myślę o osobie, bo powstrzymuje się od osądów do momentu, aż będę wiedzieć np jak mówi i takie tam. Bywa bowiem tak, że ktoś wygląda na cwaniaka, a wcale taki nie jest i zupełnie odwrotnie, czyli wygląda miło, a jest chamski jak cholera...

Jeśli patrzenie w sposób obiektowy na ludzi nie pozwala Ci poznać ich głębiej, to musisz sobie poćwiczyć. W sensie nauczyć się nie oceniać tylko po wyglądzie, zagadując do różnych osób, niekoniecznie super urodziwych. Wtedy zobaczysz, że dużo mniej atrakcyjnych ludzi jest całkiem ciekawych, a jak się kogoś takiego zna, to z czasem staje się dla nas ładniejszy (mimo że na 1 rzut oka powiedziałbyś, że za chiny ludowe!). Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, czy może tego, że łączy później nas jakaś relacja, która zaburza nasze postrzeganie :D
Powiem wam,ze ja tak miałam jak tu wspomniano-moje 1 (! :shock: ) wrażenie wobec tej osoby to.... wystraszyłam się ze względu na jej widok aż cofłam się do tyłu(mam nadzieje że az tak tego nie było widac bo próbowałam to zamaskować tą moją złą reakcję) i myslałam: Brzydki.Ale może fajny charakter ma.
W końcu podobno nie taki diabeł straszny jak go malują :diabel:
I zupełnie niewinnie,niezapowiedzianie połączyła z czasem nas pozytywna więź i tak jak pisano- przestalam widzieć tą osobę jako brzydką,nawet o tym już nie myślałam bo liczył sie tylko fakt,ze dogadujemy się.Tj. to własnie przyzwyczajenie było powodem, a z czasem niektóre drobiazgi jak np.miny tej osoby spodobały mi sie nawet.

Awatar użytkownika
Czejenka
ASiołek
Posty: 71
Rejestracja: 6 maja 2013, 13:17

Re: Z wszystkich przywitań wybiorę te oficjalne: "Witam"

Post autor: Czejenka »

Hej falcon!
Porządny temat się zawiązał ;)
Cloud pisze to, co i ja bym napisała - kiedy sie go kogos poznaje, to niezaleznie od tego czy "obiektywnie" jest brzydki czy ładny, to charakter zaczyna przeważać. I ktoś pozornie brzydki moze okazać się taki fajny, ciekawy, że zaczyna wydawać się ładny. A ktoś ładny, piękny z osobowością jędzy czy gnojka budzi juz tylko niechęć i irytację.

Abstrahując od tego to ja czuję się 100% kobietą, lubię ładnie wyglądać, sama tez zwracam uwagę na ulicy na ładne kobiety i fajnych facetów, doceniam urodę i twarzy, i ciał, ale głównie w kategoriach piękna po prostu. Byłam w kilku związkach, każdy z moich ex podobał mi sie w jakiś sposób, czasem był to pełen pakiet ;) a czasem sam charakter sprawiał, że byłam kimś zauroczona (zdarzyła mi się wakacyjna miłośc z chłopakiem 1,90 m, ok. 120 kg wagi i fatalna cera - ale za to jak masakrycznie był utalentowany muzycznie :) Kiedy patrzyłam na wyraz jego twarzy kiedy grał, nie było dla mnie lepszego widoku pod słońcem).

ODPOWIEDZ