Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
89aneta
pASibrzuch
Posty: 224
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29
Lokalizacja: Kielce

Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: 89aneta » 6 sie 2018, 15:49

Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów? Czy to jest z przyczyn medycznych czy to jest Wasza decyzja?

Ja osobiście nie jem pokarmów zawierających gluten, potraw smażonych, duszonych ,pieczonych. Zdecydowanie wolę pokarmy surowe lub gotowane- w zależności od produktu. Bo nie wszystko na surowo bym mogła przełknąć. Sól ograniczyłam do minimum. Czasem w ogóle nie dodaje soli do zupy, natomiast daje zioła prowansalskie. Cukru nie używam, nie jem słodyczy. Zdecydowanie wolę warzywa , przeróżne nasiona czy owoce surowe, suszone.Pieczywo oczywiście bezglutenowe. Z napojów soki tłoczone, najlepsze te niepasteryzowane, woda niegazowana, herbata biała, zielona, ziołowe.

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 287
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: Nightmarine » 6 sie 2018, 17:05

Staram się unikać produktów przetworzonych, glutenu, nabiału. Nie jem mięsa. Unikam pieczywa, ziemniaków i słodyczy. Chodzi mi głównie o utratę wagi oraz kwestie zdrowotne. Widzę dużą poprawę wyglądu skóry i samopoczucia, jak również zminimalizowanie dolegliwości od strony układu pokarmowego, kiedy odżywiam się w ten sposób. Muszę wypróbować te zioła prowansalskie, bo póki co z lenistwa jadę na przyprawach uniwersalnych typu Wegeta, a to też syf.

Piję najczęściej kawę, herbatę i wodę z cytryną lub bez. Zbyt często jeszcze zdarza mi się sięgać po energetyki i alkohol, co też staram się wyeliminować.
???

takasobie

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: takasobie » 6 sie 2018, 18:53

Unikam alkoholu, nie jadam owoców morza. Nie robiłam testów na nietoleracje, więc nie wiem, co mi szkodzi, a nie chce mi się tak wnikliwie obserwować swojego ciała, żeby wiedzieć, co mi szkodzi. Gdybym zrobiła te testy, może bym unikała w spożywce szkodzących mi produktów.

Awatar użytkownika
Azshara
AS gaduła
Posty: 421
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: Azshara » 6 sie 2018, 20:05

Początkowo i w dalszym ciągu chodzi o utratę wagi, pomimo że od dłuższego czasu mam jakieś załamanie, ale z tego powodu wyrzuciłam z diety cukier, fast foody i postawiłam przede wszystkim na przygotowywanie posiłków samodzielnie. Kaloryczność to jedno, ale chciałam nauczyć się zdrowo jeść i nie zapychać byle czym, co mieściło się w bilansie tylko po to, aby nie czuć głodu. Po drodze doszła rozwalona flora jelitowa i dodatkowa dysfunkcja jelit, przez co muszę unikać ciężkich potraw, fast foodów i typowych gotowców. Jeśli mam na coś ochotę, to muszę przygotować to własnoręcznie, bo kupne słodycze i tak dalej przysporzą mi tylko bólu, innych dolegliwości i nieprzyjemności. Piję tylko herbatę słodzoną stewią i czasami popijam wodą. Cukru nie dotykam, soków i napojów gazowanych unikam. Mięsa nie jadam od lat, po prostu nie lubię. Właściwie używam też bardzo mało przypraw. Zioła prowansalskie i przyprawa do ziemniaków są chyba jedynymi, bo tak to nawet mały kartonik soli może leżeć u mnie przez lata. Na początku problemów z jelitami musiałam też odstawić zwykłe mleko i przerzucić się na to bez laktozy i z jakiegoś powodu używam tego drugiego do dzisiaj, smakuje mi o wiele bardziej.

Awatar użytkownika
daenerys
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 4 sie 2018, 12:44

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: daenerys » 6 sie 2018, 21:54

Ja unikam tylko produktow mlecznych, zwlaszcza mleka i jogurtow, ze wzgledu na uczulenie na laktoze.
Tak poza tym jem i pije wszystko.
Mother of Cats
What is honor compared to a woman's love? What is duty against the feel of a newborn son in your arms . . . or the memory of a brother's smile? Wind and words. Wind and words. We are only human, and the gods have fashioned us for love. That is our great glory, and our great tragedy.

stranger
ASiołek
Posty: 53
Rejestracja: 27 kwie 2018, 20:58

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: stranger » 7 sie 2018, 09:22

Mialem okresy ze nie jadlem. Miesa smarzonego i tlustego, glutenu, bialego pieczywa, bialych makaronow, i wszystkiego co ma cukier.
Teraz jem wszystko jak leci, nie pije tylko napojow z cukrem i masa sie trzyma, a przy diecie jaka sobie ulozylem i ciezkiej pracy stracilem 35 kg w 6 miesiecy
A i w mojej kuchni nie ma soli sa za to mieszanki ziolowe.

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 274
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: Animalia » 7 sie 2018, 15:03

Nie. Jem to, na co przyjdzie mi ochota.
Obrazek
Obrazek

ehrmantraut
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 19 lut 2018, 20:42

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: ehrmantraut » 7 sie 2018, 17:14

Od dluzszego czasu weganin i wreszcie czuje sie dobrze :)

Awatar użytkownika
króliczka
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: króliczka » 7 sie 2018, 18:38

Nie jadam m.in. mięsa, jajecznicy (nie jajek w ogóle, ani produktów w których skład wchodzą, tylko tej potrawy), czosnku oraz ogólnie - pikantniejszych rzeczy (choć zdarzyło mi się zjeść kilka chipsów paprykowych w tym roku).

Awatar użytkownika
no name inc.
mASełko
Posty: 117
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: no name inc. » 2 mar 2019, 14:57

Szczerze mówiąc jak czasami patrzę na to co ludzie kupują, to zastanawiam się jak w ogóle oni żyją :(
Ja mam bardzo restrykcyjne wymagania: mięso jem raz na parę miesięcy, tak na obiad to zazwyczaj wszystko z warzyw, jakieś kasze, ryż itp. Chleb tylko ciemny i bez drożdzy, do chleba tylko biały twarożek, bo wszystko inne to chemia. Herbaty i kawy nie piję, chyba, że jakieś zioła, ale tak na codzień to tylko wodę. Jeżeli już sok to sam robię albo kupuję tak zwane jednodniówki. Chipsów, napojów gazowanych, alkoholu, kfc i maka nie spożywam nigdy.
Niestety jest jedna rzecz.. Słodycze, bułki słodkie, naleśniki. Mam do tego słabość i to baardzo :oops:
Memento Mori

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Dieta, jedzenie, napoje Stosujecie jakąś dietę, unikacie konkretnych pokarmów, napojów?

Post autor: panna_x » 2 mar 2019, 19:01

Nie stosuję diety i niczego sobie nie odmawiam. Uważam, że raz się żyje i co mi z tego, że będę sobie odmawiała i pożyję może parę lat dłużej a może nie. Bo np wdycham smog czy chcę, czy nie. Lub coś innego mnie pogrąży. Lubię alkohol i słodycze. Fast foody od czasu do czasu. Jak mam smaka. A jam mam smaka na coś wege, to też zjem. I lubię. Oprócz produktów sojowych. Jadłam raz kotlety sojowe i więcej nie chcę. Inne rzeczy wege ok. Raczej nie mam uczulenia na nic, więc nie muszę się ograniczać. Z własnego przekonania nie piję coli, sprintów i tego typu napojów- nie chcę i nie lubię. Jeśli chodzi o kawę, to lubię te babskie typu latte. Raczej te słodkie napoje kawopodobne. Nie jem też ryb, ze względu na aferę z fokami.
Nie jem też dań, które po prostu mi nie smakują ( nie ze względów zdrowotnych ani ideologicznych). Nie lubię rosołu, zup z roślin strączkowych ( grochówka, fasolówka), panierki ( więc wszystkie potrawy panierowane jak schabowy czy ryba w panierce). Co do diet oraz różnorakich mód na żywność taką albo owaką jestem sceptyczna- raz mówili, że masło szkodzi, potem że margaryna, ostatnio jest moda na gluten free, w którą nie wierzę- gluten szkodzi osobom chorym na celiakię, a reszta nie ma przeciwskazań, żeby go jeść. Miałam tez okazję uwidzieć cud jak napis o braku glutenu przy kiełbaskach w sklepie, więc jak dla mnie ludziom odwaliło przez tą nagonkę na gluten. Natomiast uważam, że gmo jest podejrzane i nie wierzę w tę jego nieudowodnioną nieszkodliwość. Nie wiem, czy go nie jem, być może tak, nieświadomie. Raczej nie będę zaopatrywać się w eko sklepach bo drogo.

ODPOWIEDZ